4 - Dwoistość charakteru światła laserowego

wiersze wybrane + HISTORIA  » Giordano, Mikołaj, Andrzej  » 4 - Dwoistość charakteru światła laserowego

Pośród nominalnie nawet wysoko wykształconych ludzi jest bardzo wielu takich,  którzy podchodzą do każdego problemu szkolarsko. Ja takich nazywam osobami z kajdankami na mózgu.  Dla nich najbardziej się liczy to co kiedyś tam usłyszeli w szkole.  Najczęściej nie są dla nich istotne argumenty logiczne jeśli stoją w sprzeczności z zakodowanymi w mózgu definicjami i gdzieś tam przyjętymi do wiadomości i zakutymi regułkami.

 

Tacy to ludzie najbardziej są przeciwni uznaniu, że światło laserowe może być emitowane przez gwiazdy.  No bo jak - myślą:  My wiemy, że światło laserowe jest monohromatyczne,  a światło słońca - zatem i gwiazd - jest złożone !

I tu popełniają ten szkolarski błąd, który nie pozwala im wyzwolić się z zakutych gdzieś tam dogmatów.

Bo jak za chwilę dowiodę, tak światło słońca jak i gwiazd może być I JEST jednocześnie monohromatyczne i złożone.  A udowodnic tą tezę mozna bardzo prostym doswiadczeniem.

 

Niech będzie dana dość ciasno związana ze sobą wiązka laserów - najlepiej o różnych kolorach emitowanego swiatła - i niech światło z nich rzucone zostanie w przestrzeń. To zgodnie ze zjawiskiem rozszerzania się światła już w niedalekiej odległości od wylotów laserów, ich wiązki światła zaczną się na siebie nakladać.

 

Bo mimo, że swiatło laserowe jest maksymalnie równoległe, to jednak sie rozszerza. 

Tak na przyklad światło rzucone z dwucentymetrowego lasera na Księżyc "uderza" w jego powierzchnię snopem o średncy 6 kilometrów.

 

Zatem po nałożeniu sie na siebie strumieni światla laserowego następuje jego wymieszanie się i w konsekwencji zamiana na światło złożone.

 

Podobnie jest z promieniowaniem radiowym.

Gdybyśmy ustawili ciasno obok siebie wiele anten kierunkowych emitujących fale radiowe, to te fale po przebiegnięciu nawet niezbyt wielkiej odległości wymieszały by się ze sobą do tego stopnia że odbiorca usłyszałby tylko bardziej lub mniej jednolity szum.