9 - Czerwony olbrzym

wiersze wybrane + HISTORIA  » Giordano, Mikołaj, Andrzej  » 9 - Czerwony olbrzym

Naukowcy astronomowie słusznie przewidują, że nasze Słońce za kilka miliardów lat może przekształcić się w czerwonego olbrzyma i pochłonąć nawet Ziemię.

Ale ich dalsze tłumaczenie tego selektywnym spalaniem się helu, węgla czy wodoru w różnych fazach ewolucji gwiazd jest nie tylko dość mętne, ale i wręcz przeładowane tymi skomplikowanymi przez nich chyba samych wymyślonymi procesami.

 

Przypominają mi sie tutaj liczne i opasłe elaboraty uczonych nawet nie z czasów Giordano Bruno i Kopernika zwalczające ich twierdzenia,  ale te z początku zaledwie ubiegłego wieku. Kiedy to uniwersytety zawalone były elaboratami udowadniającymi, że lot maszyny cięższej od powietrza jest niemożliwy.

A tu dwaj bracia zaledeie mechanicy popatrzyli na gołębia i pomysleli: Jeśli gołąb jest cięższy od powietrza i lata to i maszyna musi latać.  I CO ?  Ano polecieli ku zgryzocie naukowców.

Podobnie będzie z moim odkryciem. Bo prawdy obiektywnej pokonać się nie da żadnymi najbardziej zawiłymi i skomplikowanymi dorobkami naukowców od szkiełka i oka.

 

Bo oczywiście zjawisko przemiany gwiazdy w czerwonego olbrzyma może nastąpić, ale z zasadniczo innych powodów. A raczej z jednago GŁÓWNEGO powodu.

Czyli z faktu, że gwiazdy starzejąc się i tracąc w oczywisty sposób energię, zaczynają w warstwie swojej fotosfery wydzielać coraz mniej światła. A BRAK zjawiska nadmiaru światła czyni w sposób oczywisty ZBYTECZNOŚĆ  istnienia chromosfery, która zanika.

Co dalej skutkuje tym, że nie ma już czynnika ŚWIATŁA LASEROWEGO, który by tę w dalszym ciągu jednak olbrzymią energie odsyłał jak najdalej od gwiazdy. Czego konsekwencją jest to, że gwiazda zaczyna sie gotować we własnej temperaturze i PUCHNĄĆ

Ot i cała tajemnica czerwonego olbrzyma.