Anonimowość - 689

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Anonimowość - 689

 

Anonimowość - 689

 

 Nie bójcie się występować pod własnym imieniem

 Z licem otwartym

 Przyłbicą podniesioną

 A nawet z mieczem w ręku

 Biorąc ją w obronę

 Tylko w waszym mniemaniu

 Tej co pokrzywdzona

 Stronę

 

 Tylko takie działanie Bóg wspiera poparciem

 Co zarówno intencją jak i zamiarami

 Niczego nie ukrywa

 Niczym nie chce mamić

 Zwłaszcza zysku dla siebie

 Nie pragnie nagrabić

 

 Jeśli szlachetność stoi gdzieś tam ponad wami

 Patronując wysiłkom

 Dla dobra podjętym

 Nie musicie się skrywać pod czyimś imieniem

 Lub twarze zakrywać

 Łachmanem wyciętym

 

 Idźcie śmiało naprzód bez względu na trudy

 Jakie zło spiętrzyło na dróg waszym szlaku

 Jest ktoś co zawsze widzi

 I osądza zawsze

 Choć czasem nie daje wam natychmiast znaku

 

 I wierzcie poecie co doświadczył wiele

 Na drodze życia

 Krętej meandrami

 Że nagroda zawsze będzie szła za wami

 Jeśli intencje szczere kierują sterami

 

 Jeśli zaś błędy zdarzą się przypadkiem

 Szybko starajcie się je ponaprawiać

 By ścieżki prostować

 Nie niszczyć niczego

 I śladu przykrego po się nie zostawiać

 

 Mówcie zawsze głośno co macie na sercu

 Bez szemrania półgębkiem w mankiety rękawa

 Bo jeśli słuszna będzie wasza sprawa

 Po waszej stronie stanie ręka prawa

 Podana tajemniczo

 Z wielkiej wysokości

 Mówiąc prosto do myśli bez głosu żadnego

 Że masz rację

 Więc po co masz kryć się

 W płaszczu tchórzliwości

 I osłaniać tarczą zazwyczaj spróchniałą

 Jako i mało chwalebną

 

Anonimowości

 

*