Autorytety - 106

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Autorytety - 106

 

Autorytety - 106

 

 Deficyt autorytetów jest dzisiaj ogromny

 Biadoli kandydat drugiemu nieskromnie

 Bo aż w oczy kłuje bezczelność tej mowy

 Widząc z jaką ochotą objął by tron nowy

 Właśnie autorytetu wielce moralnego

 Dla młodzieży szczególnie

 Tak zalecanego

 

 Ale jak tu uznawać te autorytety

 Co jeśli nie złodziej

 To fałszu polityk

 Jeśli nie łapówkarz

 Lub pijak nałogowy

 To z całą pewnością

 Oszust podatkowy

 I jeśli nie pedofil

 Seksowy sadysta

 To na pewno dewocji

 Szkolnej terrorysta

 

 Od góry do dołu medale te noszą

 Co ludzie o nich pomyślą

 Wcale się nie troszcząc

 

 I jakże więc nauczyciele uczniów uczyć mają

 Gdy swe autorytety w szambie zanurzają

 Pchając się jednocześnie

 Na wielkie trybuny

 Butnie oczekując by czciły ich tłumy

 

 Ja jednak w tym przypadku

 Nie bacząc na litość

 Robię w całe to stado

 Grubą

 Nieprzyzwoitość

 

*