Bez tytułu - 964

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Bez tytułu - 964

 

Bez tytułu IV - 964

 

 Co zrobić

 Kiedy podejrzenie zaledwie

 W pewność się zamienia

 Że oto we władanie dawana jest Ziemia

 Kłamstwu co się panosząc ponad wszelką miarę

 Wyrodziło wśród siebie tak straszną poczwarę

 

 Co już nie do obalenia

 

 Władza tejże dana

 Zatruwa wszelkie myślenie tego pokolenia

 Co nigdy już nie zazna co znaczy myśl wolna

 Z rozumu wywiedziona

 I zdolna pokonać

 

 Kłamstwo

 

 Wolontariat wielki za to wytworzony

 Sługusów oszustw wszelkich każdej życia strony

 Zbrojny w łomy

 Nożyce

 Kłamstwem w żagle dęty

 Wilczych stad hordy pchając

 Na prawdy okręty

 Dróg prostych nie uznając

 Jedynie przekręty za cel mając

 

 A glob z boku widziany ocieka tym jadem

 Kroplami spadającymi na Wszechświata wagę

 Dopomina się niemal o swoją „nagrodę”

 Jaka zwykle dawana

 Jest przyrody chłodem

 

 Sięgnijcie

 O to proszę

 Po ciepło z serc swoich

 Ogrzejcie nim swe dłonie zgrabiałe z niemocy

 Ujmijcie rączki pługa

 Nie bójcie się kroczyć

 Orając skibę prawdy

 

 Jasną

 

 Przeciw nocy

 

 Kłamstwa

 

*