Brzoskwiniowe zauroczenie - 274

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Brzoskwiniowe zauroczenie - 274

 

Brzoskwiniowe zauroczenie - 274

 

Zabłądził książę bez korony do sadu brzoskwiń zamyślonych

Gdzie na gałęziach lewitując

Zwisały setki

Lub tysiące

 Czekając ręki co je dotknie

 I smak doceni co jak słońce

 Promieniem złotym i czerwonym

 Aksamit zdobi pięknym plonem

 By się zakochał smutny książę

 

 Ale jak kochać wśród tysięcy

 Jedną co los mu przyobiecał

 Tę pośród innych

 Równie pięknych

 W zaczarowanych snami nocach

 

 Wtedy to książę sens zrozumiał

Wróżby co kiedyś tam spłynęła

 Nocnym marzeniem

 Z głębi nieba

 W ramion słodyczy wskroś spełnieniem

 Dojrzał ją jedną z pięknym cieniem

 Co oka głębię osłaniało

 Marzeń tajemnych niosąc ciało

 Jak obleczone freskiem mistrzów

 Co jedynymi zawsze byli

 W ocenie piękna tych motyli co na sklepieniach

 W ludzkie ciało

 Muśnięcie pędzla ożywiało

 

 Sięgnął więc książę swym pragnieniem

 By w dłoń ją ująć dziękczynieniem

 Królową sadu brzoskwiń pełnym

 Ogłosić światu

 Siłę spełnień

 

 Co aksamity barwy pełne

 Na licu pięknym tak zupełnie

 Boskimi losy nagrodzonym

 Księżniczkę daje mu za żonę

 

 I nie są ważne dni zamglenia co sad otulą bez spełnienia

 Bo to co było mgiełką marzeń

 Na zawsze będzie

 Celem zdarzeń

 Dla wszystkich smutnych książąt z baśni

 Którym sen złoty raz się przyśni

 By go zachować potrafili

 W swym pamiętniku

 Pięknych chwili

 

*

 

 Jennifer Lopez za rolę w filmie „Oczy anioła”