cegły - 616

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » cegły - 616

 

c e g ł y - 616

 

Roi się nasza historia od czynów haniebnych

 Nasyconych zaprzaństwem

 Zdradą

 Zakłamania pełnych

 

 Leży to to wzdłuż traktu

 Różnie rozrzucone

 Jako cegły w diabelskim

 Ogniu

 Gdzieś tam wypalone

 

 Proch już je pokrył patyną nicości

 Mądry nie zwraca uwagi

 Gdy nie są zawadą

 Obojętnie przechodząc

 Nie widząc ciężkości

 Nie zaprzątając myśli swojej balastem przeszłości

 

 Bzdurnej

 

 Jednak bywają głupcy

 Czymś tam zaślepieni

 Co dźwigać próbują podnosząc je z ziemi

 I oglądając ciekawie w tej swojej tępocie

 Zabierają do domu

 Składując przy płocie

 

 Potem widać jak jeden taki

 Z drugim

 Oszołomy

 Mury z nich próbuje budować

 Większe niźli domy

 Blanki na szczycie robiąc

 Dla broni następnej

 Jaka cegłami pluć będzie

 Z ładunkiem wiadomym

 Tak samo łajdactwem wszelkim

 Zbrojnie nasączonym

 

 Ostrzegam was głupcy

 Kłamliwi murarze

 Mur musi się zawalić

 W podłości ciężarze

 

 A wtedy na haniebnej karcie

 Ciągu tej historii

 Pieczęć przyłoży diabeł

 Ceglanej grubości

 

 *