Człowiecza - 815

wiersze wybrane + HISTORIA  » ULUBIONE  » Człowiecza - 815

 

Człowiecza - 815

 

 Cóż warta wiara nawet i gorąca

 Jeśli nie wsparta pełnym zrozumieniem

 Jest jako te dymy nad wodą snujące

 Wzbudzone bezsensem

 Chociaż istniejące

 

 W pragnieniach

 

 Nie wywołujcie bogów na swe podobieństwo

 Nie budujcie bożków z materii wszelakiej

 Bo pozostanie

 Wam tylko szaleństwo

 I niesmak drogi ślepej

 Bez żadnego znaku

 

 A potem już łatwo demony pobudzić

 Co dotąd drzemały w zakamarkach ciemnych

 Wywleczone na wierzch zdobywają przestrzeń

 Na szkodę rozumu

 Oszukanych wiernych

 

 Dociekajcie zawsze istoty wszechrzeczy

 Nie biorąc za pieniądz fałszywej monety

 Jaką wam wciskają

 Niemalże za darmo

 Fałszywi prorocy

 Podczas ciemnej nocy

 

 Bo ten najważniejszy co w duszy wam drzemie

 Bóg

 Co nazywany jest często sumieniem

 I jego to słuchajcie instynktem wiedzeni

 Bo tylko on może

 Przeprowadzić w grozie

 Kiedy drogę zastąpi rozhukane morze

 

 Rozchylą się fale przed siłą rozumu

 Co z wiedzy wywiedzion

 I ze zrozumienia

 A wtedy w obliczu tego co ją stworzył

 Roztoczy się napis

 

 CZŁOWIECZĄ JEST ZIEMIA

 

 *