Czym sobie zasłużyła - 287

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Czym sobie zasłużyła - 287

 

Czym sobie zasłużyła – 287

 

 

 Czym sobie zasłużyłaś matko wszystkich matek

 Aby ktoś dla kariery wpinał sobie w klapę

 Wizerunek twój święty

 Synem uświęcony

 Który przybył na Ziemię by obalać trony

 

 Jakim prawem naraża świętość tak powszechną

 Na bryzgi wrednej śliny

 Jakie z gęby ciekną

 Gdy w sporze politycznym głównie dla kariery

 Kłótnię zajadłą prowadzi

 Z ludźmi podobnej sfery

 

 Czym sobie zasłużyłaś karmicielko proroka

 By tarczą ochronną zostać

 I służyć jako opoka

 Opoka albo fundament

 Fortuny samej w sobie

 Co niby zostaje wszystkich

 Lecz służy jednej osobie

 

 Czy nie czas już powiedzieć

 Że jesteś i istniejesz

 Ale jako przesłanie

 Pewnej pięknej idei

 

 Którą Bogowie z Nieba

 Ze swym posłańcem wysłali

 Właśnie na naszą planetę

 Aby ludzkość ocalić

 I tchnąć w nią nowe wartości

 Dla spełnienia jednego

 Celu co najważniejszym dla ocalenia wielu

 

 I właśnie ta idea razem z synem przysłana

 Służyć powinna wszystkim

 W wyborze dokonania

 Czy chce się na pięknej idei

 Jak na promieniu złocistym

 Drogę powrotną znaleźć

 Tam skąd przodkowie przyszli

 

 Czy też rozmienić na drobne

 Oprawiając w gadżety

 Dla zysku bardzo płytkiego

 Wizerunek kobiety

 Co winna być symbolem tylko w sercach noszonym

 Bez jego profanacji

 W dewocji wymuszonej

 

 *

 

 Matce Jezusa