Dmuchanie - 654

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Dmuchanie - 654

 

Dmuchanie - 654

 

 Próbowały parasolki dmuchawca

 Z żaglówką iść w zawody

 Mniejsze przecież jesteśmy

 Daleko od wody

 Szybciej na skrzydłach wiatru

 Potrafimy polecieć

 Niż ty ciężka żaglóweczko

 W swym nawodnym świecie

 

 Żaglówka im na to

A właśnie dlatego

 Że kil mam w wodzie zanurzony

 To mogę lebiegi

 Przy dobrej ręce sternika

 Po wodzie pomykać

 Szybciej niż wiatr co żagle

 Z boku mi popycha

 

 Te jednak się mądrzyły

 Krzycząc ponad wodą

 Że każdy przecież widzi

 Kto tu szybciej leci

 A kto się z wodą zmaga od tylu stuleci

 Kiedy to rozpoczęto

 Żagle w łodziach klecić

 

 Neptun co trochę z musu głupot musiał słuchać

 Machnął trójzębem nad wodą

 A to natrętne muchy

 I reszcie słuchających

 Powiedział do słuchu

 Żagle mogą wiatr wyprzedzić

 Nie drobiny suche

 Bo właśnie w takich zawodach

 Ten będzie najszybszy

 Co stopą wodę orze

 Biorąc wiatr w niewolę

 A nie prószka maleńkie

 Zdane na jego wolę

 

 Plasnął przy tym po wodzie oznaką Neptuna

 Aż na powierzchnię spadły nasionka dmuchane

 Gdzie chyba nie skiełkują

 Niejako za karę

 

 Baczcie przeto „dmuchawce” na fizyki prawa

 By tak się nie skończyła ta wasza zabawa

 Że mając szansę zrozumieć odkrycie naukowe

 Bez sensu byt skończycie

 W negacji jałowej

 

*

 

 

 

Tym profesorom fizykom, którzy nie mogą zrozumieć, że światło laserowe nie zależy od wynalazku lasera ale od zjawiska nadmiaru światła w jakiejś przestrzeni.