Drut kolczasty - 636

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Drut kolczasty - 636

 

Drut kolczasty – 636

 

 Najbardziej wredne określenie: „Prawdziwi Polacy”

 Co jak drut kolczasty bezmyślnie kaleczy

 I nie ważne

 Czy więźnia lagru Oświęcimia

 Czy też hitlerowca co druty rozpinał

 

 Kaleczy każdego co dotkniętym będzie

 Jego zadziorami

 Gęsto wplecionymi

 Na zgubę uciśnionych zamkniętych w obozie

 Gdzie wtedy nie liczyło się już słowo człowiek

 

 Tak i tu się nie liczy

 Bo krzykiem silniejsi

 Ogłosili wszem wobec

 Że oni liczniejsi

 I prawo mają

 Jak tamci w obozie

 Ogłaszać kto: „untermensch”

 Kto prawdziwy człowiek

 

 Nie zamieniajcie się proszę, w tego hitlerowca

 Co druty rozpinał na betonu słupach

 Bo kiedy się skaleczył

 Zadziorem kolczastym

 Dopadła go gangrena

 I poszedł do piachu

 

 I tam leżąc płasko pewnie konstatował

 Że druty kolczaste co miały odgrodzić

 Jego wyższą rasę od więźniów motłochu

 Jego też bezlitośnie zagnały do grobu

 

 Zostawcie więc te oceny kto bardziej „prawdziwy”

 Bo prawda szydzić będzie

 Z was chyba najbardziej

 Kiedy to się okaże

 Że w obliczu Boga

 Żaden z was na prawicy jego nie usiądzie

 

 A nawet Piotr

 Wartownik na rajskie ogrody

 Polecenie dostanie

 Proste jednoznacznie

 Nie wpuszczać tu żadnego z rasy owych panów

 Co o „prawdziwości”

 Bełkotać coś zacznie

 

 *