Eeech... - 746

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Eeech... - 746

 

Eeech... - 746  

 

Ech, Szymborska

 Szymborska

 Gdybyś tylko wiedziała

 W jakżeż „wybitne” ręce swą spuściznę oddałaś

 Chyba byś zapłakała

 Nad poezji losem

 Co nie zachwyca rymem

 Nie dudni patosem

 Ale o korniszonach elegie

 Pospołu z koperkiem

 Wypisują w słoikach pod z blachy dekielkiem

 

 Nie ma piękna lecz bełkot

 W dziwactwo ubrany

 Serwują na salony wyfraczone pany

 Że odróżnić nie sposób

 Kto dania podaje

 Czy to goście sproszeni

 Czy tylko lokaje

 

 Stroje pyszne – sterczące

 Krochmalem sztywnione

 Jak indycze w ogonie piórka nastroszone

 Mają nieść muzy słowa

 Co nigdy nie zginą

 Szkoda tylko

 Że wszystko

 Leci tandeciną

 

 Nie ma oddechu w piersi

 Bo i piersi nie ma

 Zgarbione zebra sterczą – upaprane ziemią

 Jako

 Że nie do lotu co wznosi nad chmury

 Szykowane są tylko

 Do płyciutkiej bzdury

 

 Eeech...

 Szymborska

 Szymborska

 Czy to warto było

 Paradny wóz zaprzęgać schwaconą kobyłą

 Co niby miała myśl twoją wozić wokół świata

 A ugrzęzła w miałkości

 Jak jakaś pokraka

 *

 

Kapitule nagrody im. Szymborskiej

 dedykuję ten wiersz