Ekspansja fizyczna - 298

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Ekspansja fizyczna - 298

 

Ekspansja fizyczna - 298

 

 Najgorsza z ekspansji

 Po małpach odziedziczona

 Korzenie wywodząca z robactwa brudnych legionów

 Co jeden cel w życiu mają

 Tak bardzo się rozmnażając

 By wszystkie możliwe biotopy na świecie dostępne zająć

 

 Zamienić wszystkie inne tam żyjące stworzenia

 Na pokarm się nadający

 Wyłącznie do

 Trawienia

 

 I potem w świecie takim spocząć na laurach wysokich

 Panując nad wszystkimi

 I czerpiąc z wszystkich soki

 

 Ale droga ta ślepa

 Do nikąd prowadząca

 Bo buntować się zacznie czerń w błocie taplająca

 I niszcząc ciemiężyciela

 Gotowa zniszczyć wszystko

 Wraz z osnową biologii

 Więc także robactwa przyszłość

 

 Przeto mówię wam

 Ludzie

 Spojrzyjcie w niebo wysokie

 I ekspandujcie

 Myślą

 Rozumem

 

 Cywilizacji skokiem

 

 Co będzie na usługach ludzi świata całego

 A nie tylko grup małych

 Z korzenia przeklętego

 Co sobie upodobały ścieżki kręte zwierzęce

 W tym ekspansywnym pędzie

 Zagładę sprowadzające

 

 Bo kto chce wrócić

 Do siebie

 W Kosmosu wielkie przestrzenie

 Musi tam ekspandować

 Ale swoim istnieniem

 Co tym zasadniczo od życia fizycznego się różni

 Że dusza niematerialna

 Z małp uczyniła ludzi

 I ona jako element ekspansji we Wszechświecie

 Ma tylko rację bytu

 A materia to śmiecie

 Co było i zawsze zostanie

 Tylko opakowaniem

 Dla duszy nieśmiertelnej

 Z jej nieśmiertelnym trwaniem

 

 *