Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

ELEKTRYCZNA - 901

 

Elektryczna - 901

 

 

 Stoi na stacji lokomotywa

 Błyszcząca, elegancka

 Nic z niej nie spływa

 Zwłaszcza oliwa

 

 Stoi

 Nie sapie

 Parą nie dmucha

 Nikt jej do brzucha węgla nie sypie

 Bo nie ma brzucha

 

 Za to ma serce z miedzi i stali

 A w nim tabunów koni tysiące

 Ale nie takich co to na łące

 Się pasą

 

 Rwą się do biegu w cichym milczeniu

 By pomknąć w dale ku nieznanemu

 Na znak wiadomy czapki czerwonej

 Niczym ostrogą lekko tracone

 

 Była i nie ma

 Znikła jak zjawa

 Bo dla niej szybkość to jej zabawa

 Kiedy z sokołem w zawody staje

 Śmiejąc się w kułak

 Gdy ten zostaje

 W tyle

 

 Nikt nie pamięta dzisiaj parowej

 Lokomotywy

 Czarnej, węglowej

 Wszystko minęło w wichurze czasu

 Ale wspominania

 Nikt nie odbierze

 Tysiącom dzieci na całym świecie

 Mistrza Tuwima

 Lokomotywy

 Bo tamten obraz jest ciągle żywy

 

 I tak zostanie

 

 *

 

Tuwimowi

 Za nieśmiertelną „Lokomotywę”