Enigmat - 518

wiersze wybrane + HISTORIA  » NAJMILSZE  » Enigmat - 518

 

Enigmat - 518

 

Nie opiszę słowem

 Nie wyśpiewam pieśnią

 Ale uhonoruję myślą

 Z myśli najpiękniejszą

 

 Aby nie dać powodu do sprofanowania

 Czegoś co jest wyłącznie godne miłowania

 Do hołubienia w piersiach

 Jak pamięć

 Pamięci

 Której nawet w tym świecie nie wypada święcić

 

 Aby jej nie pobrudzić

 W konfrontacji z brudem

 A zachować na zawsze

 Tajemniczym cudem

 Co tylko ten oceni co myśli zna czyste

 I kiedyś może odkryje

 Karty moje wszystkie

 

 Póki co

 Pierś osłaniam puklerzem tajemnym

 Nie dając tym dostępu

 Co mrokiem są ciemnym

 I mimo

 Że jazgotem pod chmury sięgają

 Nie zyskają uśmiechu

 Bo wiem z czym się czają

 

 Nie dam im więc pretekstu

 Do rzutu brukowcem

 Albo do uderzenia

 Z gestapo bykowcem

 Zostanę tajemniczy

 Tę nadzieję mając

 Że ten co czyta w myślach

 Ze mną pozostaje

 

 *