Fobie - 985

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Fobie - 985

 

Fobie - 985

 

 Nie warto kiwnąć nawet małym palcem

 By leczyć fobie grupki nawiedzonych

 Widzących zagrożenie niemal z każdej strony

 A tak w rzeczywistości

 W nosie mających

 Ściany tego domu

 

 Co naszym jest

 

 Nie warto słuchać bełkotu zatraty

 Co gdzieś tam z głębi wleczony jest żalem

 Tych

 Co im nie pozwolono

 Wchodzić na kark innych

 

 I tam się wozić

 

 Za to warto wkroczyć odważnie

 W głąb swego sumienia

 Gdzie tylko rozum nam myślami włada

 Wiodąc ku drogom

 Prostym i bez śladu

 Tych

 Co tylko myślą jakby dolać jadu

 

 I innych zatruć

 

 Uwierzmy w Boga i jego znaczenie

 Dla losów świata jako i jednostek

 On nam podpowie

 Obudzi co drzemie

 Wewnątrz duszy naszej

 

 Uczciwej i prostej

 

 Niech nienawistnicy błąkają się w sobie

 Pośród krętych ścieżek

 Co półkule obie

 Zalało im czymś brzydkim jako i przeklętym

 Wysączonym nie z piersi

 Lecz z ściśniętej pięści

 

 Fobii

 

 *