Gest - 634

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Gest - 634

 

Gest - 634

 

 Szanujcie ten gest szlachetny

 Dla serca rezerwowany

 Nie rozmieniajcie na drobne

 Miedziakiem rozdawane

 

 Po cóż wam brudzić dłonie

 Dla zachowania pozorów

 Dobrego wychowania

 Z fałszu wiedzione dworów

 

 Jak można uścisnąć rękę

 Komuś co właśnie

 Przed chwilą

 Na kogoś kogo kochacie wiaderko pomyji

 Wylał

 Cynicznie się uśmiechając

 Że to dyskusja była

 

 Przecież zupełnie wystarczy

 Zwykłe skinienie głowy

 By w alianse nie wchodzić

 Z kimś jadowicie wrogim

 

 Dla bzdurnej „kindersztuby” przez mydłków wymyślonej

 Co to o walce nie myślą

 Chociaż na czoło się pchają

 I dla jakiejś tam idei

 Zamiaru tracić nie mają

 

 Kolesiów przy korycie...

 

 Zachowajcie więc czoło jako i dłonie szlachetne

 Uściskiem nie pobrudzone

 Dawanym dla pokazu

 Jacy to niby jesteście wprost z kultury obrazu

 A dla mnie jako ohydny

 Bohomaz bez wyrazu

 

 Szanujcie się

 O !

 Szlachetni

 Jeśli jest jeszcze ktoś taki

 Co honor ceni wyżej

 Niż bilet do taniej klaki

 Gdzie wśród gestów fałszywych

 Dobrego nic nie powstanie

 Jako

 Że ci bardzo uprzejmi

 To zwykle największe dranie

 

 *