Gladiatorzy - 796

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Gladiatorzy - 796

 

Gladiatorzy -796

 

 Szli wołając:

 Bądź pozdrowion cezarze !

 Uzbrojeni w cokolwiek

 Co im było dane

 Na głupie spotkanie

 Bez nadziei żadnej na odmianę losu

 I godne przetrwanie

 

 A wyłącznie po to

 Aby na widowni tłuszcza luksusowa

 Mogła nasycić swe trzewia

 Widokiem krwi czyjejś

 Bezpiecznie rozlewanej na arenie danej

 Tym jeno co odróżnia

 Kto niewolnikiem jest tutaj

 A kto możnym panem

 

 Przeto się zbuntowali w zamierzchłej historii

 I oręż swój zwrócili

 Przeciwko szczującym

 Dając im poznać smak ostrza flaki im prujący

 Zwalając na piach areny

 Tych decydujących

 

 Z za pleców

 

 Czy dzisiejsi woje też zakuci w zbroje

 Szczuci na siebie wzajem

 W piaszczystych krainach

 Zrozumieją wreszcie kędy tkwi przyczyna

 Nakazująca mord szerzyć

 W rodzinnych mieścinach

 

 Nie wołajcie pozdrowion tym za oceanem

 Co jako mięsu na dzikiej arenie

 Nakazują wam walczyć

 O to

 Co w podziemiach drzemie

 A co oni potrafią pozamieniać w złoto

 

 Nie musicie zabijać nawet tych szczujących

 Wystarczy gdy się od nich wszyscy odwrócicie

 Przysięgając sobie na wszystkie świętości

 Że już przeciwko sobie

 Broni nie zwrócicie

 

 To jedyna droga

 Innej dla was nie ma

 Jeśli nią nie pójdziecie to wasza w tym wola

 Lecz potem nie wołajcie

 O pomoc do Boga

 Bo on wam bratobójcy

 Już ręki nie poda

 

 *