grypsera - 29

wiersze wybrane + HISTORIA  » ULUBIONE  » grypsera - 29

 

grypsera – 29

 

 W ciemnych zakamarkach cel różnych zrodzona

 Dla mało chwalebnych rzeczy przeznaczona

 Samym swoim istnieniem miała służyć zbrodni

 A używać kapłani tejże byli władni

 

 Długie lata spędziła w zakamarkach lochów

 Tam pielęgnowana jak ziarno szatana

 Nabierała mocy by wypuścić pędy

 I bluszczem trującym wkroczyć na urzędy

 

 Urzędy, uczelnie, do nauki świata

 Nie by służyć wiedzy

 Ale ją zaplatać

 

 Zaplatać

 Zapętlać

 W kłębowisko mętne

 Znane tylko swoim jak język pokrętny

 Mur wokół budując

 Ciemnoty ostoję

 Zakutymi pały obwieszając zbroję

 

 By potem ciemnotę siostrę ignorancji

 Pasować na trony kłamliwych gwarancji

 Że oto strażnicy prawdy objawionej

 Tylko przy jej pomocy

 Światu mogą pomóc

 

 A prawda aż skrzeczy, wyje, zgrzyta, piszczy,

 Że nie żadne tam kwanty

 A zwykłe porcyjki

 Służące dla plebsu oszustwa i zmyłki

 

 Jednak plebs ten dostrzega

 Jak często za murem

 Tej ich warownej twierdzy

 Widać tylko dziurę

 

 *