Gumowe ucho - 854

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Gumowe ucho - 854

 

Gumowe ucho – 854

 

 Rozpleniła się moda w globalnej wiosce na gumowe ucho

 Królik się przechwala świni

 Że osła podsłuchał

 Chociaż ten z racji walorów winien być na przedzie

 Słysząc wszystko co w chlewiku

 Towarzystwo plecie

 

 A tam jedno jest marzenie

 Eeeech...

 Dobrze by było

 Mieć jak ten słoń afrykański ucho do słuchania

 Wtedy władza w ręku tego

 Co wszystkich przegania

 

 W dostępie do informacji

 

 A wiadomość

 Wszem wiadomo

 To połowa władzy

 Nią można każdemu grozić

 Że się go usadzi

 

 Bo gdy wszyscy ubabrani w podwórkowym błocku

 Znaleźć kogoś kto jest czysty

 Niemalże nie sposób

 

 Trzymią przeto za ożygle

 Wszyscy się nawzajem

 O to

 Że gdzieś ktoś nad nimi w ogóle nie dbając

 

 Co to swoje mikrofony na płotach rozmieścił

 Otaczając ich podwórko siecią bratniej sieci

 

 Skowronek więc co wysoko

 Nad wszystkimi lata

 Myśli sobie

 Wiem co zrobię

 Nadal będę latał

 Nie przysiądę na topoli chociaż ta wysoka

 I pratekstu nie zostawię

 Nagrania mych treli

 Czekał będę aż ich wszystkich

 Ktoś gdzieś w łeb czymś zdzieli

 

 Objaśniając im zasadę tę najbardziej prostą

 Cóż są ważne wasze uszy

 Wobec uszu tego

 Co się w rolę ubrał brata podwórka waszego

 

 A on dostęp do tej wiedzy najważniejszej mając

 Cugle władzy w ręku trzyma

 Podwórkowa zgrajo

 

 *