Gwiazdeczka - 993

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Gwiazdeczka - 993

 

Gwiazdeczka – 993

 

 

 Użalił się mały książę

 Nad gwiazdką swojego firmamentu

 Złocistą

 Złotem błyszczącą

 Najpiękniejszą z pięknych

 Że nie sięgnęła szczytu

 Tych w górę idących

 Której każdej marzeniem jest zenitu sięgnąć

 

 Przesłał jej esemesa tajemnym kanałem

 Łączności niebiańskiej

 Co niewielu znany

 Aby się nie martwiła ze swojej przegranej

 Jako

 Że jej los na niebie był zawsze wygrany

 Urodą

 

 Czy dała by zamienić chociaż skrawek siebie

 Za chwilę tak ulotną

 Jak tryumf zwycięstwa

 

 Bo inne wiele by dały ze swoich osiągnięć

 By otrzymać choć trochę tego co posiada

 Walorów wcale nie w złota

 Monecie brzęczącej

 Ale tego błyszczenia na kwiatowej łące

 Wśród innych

 Kwiatów

 

 Nie płacz zatem świetlista

 Nad swoją przegraną

 Niejedne jeszcze dla ciebie

 Poranki nastaną

 A wtedy być może dostrzeżesz fenomen

 Że nie na szczytach sukcesu buduje się domy

 

 Do zamieszkania

 

 Uwij swoje gniazdeczko gdzieś tam na uboczu

 Chroniąc je przed zawistnym wzrokiem nieżyczliwych

 A kiedy piskląt obraz zawiśnie w twym oku

 Zrozumiesz

 Że od zwycięstwa cenniejszy jest spokój

 

 Własnego domu

 

 Ale jeśli chcesz walczyć pisał w esemesie

 Jeśli ci to dla życia stanowi osnowę

 Stawaj w te szranki znowu

 Póki jesteś młoda

 A ja swoim życzeniem energii ci dodam

 

 Do zwycięstw

 

 *

 

Marii Juriewnie Szarapowej

 Na osłodę wszystkich przegranych meczów