Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Gwiezdny pył - 83

 

Gwiezdny pył - 83

 

 Jak dotkniecie ręki z boskim rodowodem

 Jak zapach atłasu co roztapia lody

 Serc co tylko chwilowo

 Nim zostały skute

 Albo radość szalona

 Gdy przemija smutek

 

 Kto tego nie doświadczył

 Stracił z życia wiele

 Mogąc to wykorzystać

 W dążeniu do celu

 

 Który na każdej niwie

 Gdzieś w dali się znaczy

 Obiecując sukcesy

 Niemal w każdej pracy

 

 Bo jeśli pragnącego pył gwiezdny obsypie

 Ten niemalże natychmiast w weny jest dotyku

 Co sukcesów władczynią

 Rekordów królową

 Drabiną do postępu

 Wieżą kolorową

 

 Która może do Nieba zaraz nie prowadzi

 Jednakże pozwala wysiłki na wadze

 Położyć dla oceny

 Kogoś dążącego

 By szczytny cel osiągnąć

 Ku chwale wspólnego

 

 Jednakże pył ten gwiezdny

 Ma taką właściwość

 Że unika osoby znaczonej przez chciwość

 I to niezależnie

 W jakiej to dziedzinie

 Jeśliś jest nieuczciwy

 Wena cię ominie

 

 Natomiast gdy otwarte serce masz i umysł

 Życzliwość zwykłą dla ludzi

 Społecznie się trudzić

 Zamierzasz nie bacząc na własne korzyści

 Wena poda ci rękę

 A przedtem się przyśni

 Zabierając na krótką nad ziemią przejażdżkę

 Gdzie ciężar nie obowiązuje

 I wszystko jest jasne

 

 

 Mówi to Wam

 Słuchajcie

 Ktoś kto w te rejony

 Z racji swego dążenia

 Bywał dopuszczony

 

 *