Wizyt:
Dzisiaj: 9Wszystkich: 34345

Hańba - 924

 

Hańba - 924

 

 

 Jak długo

 Powiedz jak długo

 Świat może funkcjonować

 Na tej zasadzie wrednej ubranej w podłe słowa:

 

 „Kup, zużyj, wyrzuć, kup nowe, bo muszę produkować”

 

 Jakże to pogodzić Boże

 Z nauką twą światłą

 Że oszczędnością i pracą ludzie się bogacą

 

 Czy ten pędzący obłęd

 W tej żądzy użycia

 Dóbr wszelakich na ziemi dla zysku chciwego

 Nie zapędzi nas wszystkich

 Biednych i bogatych

 Na granicę złego

 

 Gdzie już nie będzie miejsca dla życia żadnego

 A jeno zgrzytanie zębów na tym wysypisku

 W jakie zamienią planetę

 Na szyderstwo z wszystkiego

 I szyderstwo z wszystkich

 

Czy nam los jest pisany grzebać w tym śmietnisku

 Jakie się teraz tworzy

 Niemal w każdym miejscu

 Spychając na obrzeża przyrodę z jej wszystkim

 Co dałeś nam na starcie

 Kiedyśmy tu przyszli

 

 Ze swoim istnieniem

 

 Czy przegra istnienie

 Przyniesione z nieba

 Z odzwierzęcą żądzą nad wszystkim władania

 Zamieniając raj dany w krainę cierpienia

 Gdzie jeno robaki przeżyją

 Co żyją w podziemiach

 

 Na hańbę ludzkości

 

 *