Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Hymn - 407

 

H Y M N – 407

 

Bądź pozdrowion pamięcią mą nieustającą

 Władco ziemskiej przestrzeni

 W dozór danej Słońcu

 W której to dzięki niemu i w jego opiece

 Mamy się przygotować do drogi dalekiej

 

 Na której się spotkają ci co zasłużyli

 Szlachetnością na Ziemi

 W każdej życia chwili

 A w nagrodę czego dasz co i mnie dałeś

 By rzecz mogli zrozumieć

 Głosząc Twoją chwałę

 

 Ja zaś jako posłaniec Twojego istnienia

 Szlak będę wytyczał

 I na lepsze zmieniał

 Drogę co w myślach tylko pod stopy się ściele

 Jakże lekceważona

 A warta tak wiele

 

 Jeśli Słońce pozwoli a i sił mi stanie

 Przebijać się przez ciemności

 To może powstanie

 Szlak świetlisty wiodący przed twoje oblicze

 Tych

 Co już zamierzali zamienić się w nicość

 

 Biorąc przykład bez sensu jak i bez przyszłości

 Należący do stada

 Zwierzęcej większości

 Którą dla wzbogacenia urody przyrody

 Dałeś nam na usługi

 Nie dla wspólnej drogi

 

 Poderwijmy się zatem

 My

 Co duszę mamy

 Przysięgę składając

 Że jej nie sprzedamy

 Za dobra materialne

 Srebrniki Judasza

 Rozumiejąc do głębi gdzie jest przyszłość nasza

 I gdzie Ciebie spotkamy

 Jeśli zasłużymy

 Na promieniu Słońca wznosząc na wyżyny

 

 Gdzie w Kosmosu bezkresie

 Wolnością natchnieni

 Ogłosimy z radością

 

 Przybyliśmy z Ziemi !!!

 

 *