Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Internet - 67

 

Internet – 67

 

 Czy niemożliwe jest możliwe ?

 Bo jedni mówią

 Niemożliwe

 A ja im mówię; że możliwe !

 I by nie nudzić niemożliwie

 Wnet ten to problem tu przybliżę

 

 Czy jest na świecie miejsca tyle

 By wysypisko się zmieściło

 Co taki ogrom

 Miewa śmieci

 Że to się w głowie wprost nie mieści

 

 I można by to wysypisko

 Lekceważąco rzucić psiskom

 Nie na pożarcie

 Lecz władanie

 I dożywotnie posiadanie

 

 Jednak wśród śmieci niewątpliwych

 Jest coś dla ludzi dociekliwych

 Mające wartość wprost bezcenną

 Równą szmaragdom i diamentom

 

 Oni w śmietnisku tym rozległym

 Szukają perły a nie cegły

 Więc nie wyrzucaj

 Śmieci swoich

 Jeśli się trochę Boga boisz

 

 Zmieniaj tereny te rozległe

 W gaje kwitnące

 Kwiatów pełne

 Gdzie pod niemalże każdym krzaczkiem

 Rośnie prawdziwek wraz z kozaczkiem

 A internauci jak grzybiarze

 Z pełnymi kosze chodzą marzeń

 

 Ale nie tylko chcą do kosza

 Czasem odepnie im się brosza

 Złotem błyszcząca

 Szafirami

 Którą podzielić chcą się z nami

 No i dlatego się nie schylą

 I udawają, że nie widzą

 Zguby robiącej niespodziankę

 Spacerującym

 Z myszką w ręce

 Bo ten instrument jakże mały

 Otwiera wszystkim świat wspaniały

 Dlatego prośby znów te same

 Nie sypmy śmieci w świata bramy

 

 *