Istota - 659

wiersze wybrane + HISTORIA  » ULUBIONE  » Istota - 659

 

Istota – 659

 

 Nie kłamcie na temat Boga

 Nie róbcie z niego protezy

 Struganej z drewna twardego

 Aby boleśniej uderzyć

 

 Pokazać

 Że wasz jest większy

 W lepszym gipsie rzeźbiony

 Na jego wizerunek

 Wam tylko zastrzeżony

 

 Nie ma na świecie oczu i nigdy już nie będzie

 By mogły Boga oglądać

 Który jest przecież wszędzie

 Jako istota wszechrzeczy

 Wszech postaci

 Wszechmocy

 

 I...

 

 Nie życzący wręcz sobie waszej nędznej pomocy

 Jaką pozornie dla niego tłumem licznym tworzycie

 Bo tylko tym swoim jazgotem

 Hańbę mu przynosicie

 

 Przyjmijcie do wiadomości

 Prawdę od dawna znaną

 Że on jest jeden dla wszystkich

 Istotą też wszystkim daną

 

 Bez prawa do zawłaszczania

 Dla korzyści najczęściej

 Bo to tylko nieszczęściem

 Zwykle ludzkim się zemści

 

 Odrzućcie precz wszystkie schizmy

 Odłamy i zawłaszczenia

 Bo nie po to nam dana

 Jest na tej Ziemi potrzeba

 

 Oparcia się o Niego

 

 We wszystkich trudnych chwilach

 Gdy kłopoty spadają nagłe i niemal bez miary

 Możemy liczyć na niego

 Bez dewocyjnej wiary

 

 Przyrzeczmy zatem solennie nie brać Boga do ręki

 I narzędziem go czynić

 Tylko dla innych udręki

 

 Jest on jeden

 I wszędzie

 Dla wszystkich i dla wszystkiego

 Bez zbędnych adwokatów

 Co się pchają przed niego

 

*