Klekotanie - 835

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Klekotanie - 835

 

Klekotanie – 835

 

 Wiele marszów szkieletów historia wpisała

 Do swojego sztambucha

 Najgorszej pamięci

 I nie był to

 Niestety

Li tylko Oświęcim

 Ale obozów zagłady lista hańby cała

 

 Ale one /pochody/ się snuły w cichości i zgrozie

 W upale bez kropli wody

 Jako i na mrozie

 Bez ciepłej odzieży w wielkim upodleniu

 Na niesławną pamięć

 Splugawionej ziemi

 

 Terrorem

 

 Dziś terroru już nie ma

A jednak się wlecze pochód też kościotrupów

 Odartych z idei

 Jaka w tkance mięśniowej miała swoje racje

 A dzisiaj z niej odarte pozostają nacje

 

 Jak odróżnić pochody

 Ten

 Z tamtym sprzed laty

 Tak samo szkieletami tylko znaczonymi

 Ja się tego podejmę

 Poety wołaniem

 Tym co je odróżnia

 

 To jest klekotanie

 

 Tamtym tkankę mięśniową odarł głód i nędza

 Przeto im snucie się tylko zostało

 W cichości dramatu

 Bez nadziei żadnej

 Na ucieczkę przed śmiercią

 Zadaną pomału

 

 Tym

 Odartym z idei

 Dzisiaj nic nie grozi

 Chyba śmierć z przejedzenia

 /wulgarnie/ Z przeżarcia

 A to co ogłasza ich pochód

 Nachalnie

 To tylko ich szkieletów

 Głośne klekotanie

 

 *