Kociołek - 523

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Kociołek - 523

 

Kociołek – 523

 

 Zapętliły się węzły splątane

 Nikt rozplątać ich dziś nie potrafi

 Ciąć się nie da

 Ryzyko za wielkie

 Że ten mętlik dopiero szlag trafi

 

 Iść do przodu ?

 Kiedy droga ślepa

 Mostu nie ma

 Bo nie zbudowano

 A do tyłu ?

 Też nie bardzo można

 Bo co było

 Z szczętem rozwalono

 

 Dreptać w miejscu ?

 Bezsens jeszcze większy

 Bo dreptaniem nic się nie osiągnie

 Przyjdzie chyba

 Pas mocniej zacisnąć

 Albo portki na szelkach podciągnąć

 

 Ale słuchać i tak nikt nic nie chce

 Zazdrość wielka o dawcę pomysłu

 Wolą zdeptać

 Nawet swoją przyszłość

 Niż pozwolić zabłysnąć umysłem

 

 Tak się grzeje ten polski kociołek

 Zazdrośników

 Jak pies ogrodnika

 A Europa ?

 Nic to dlań nowego

 Że Polakom jak drzewiej bywało

 Świat... cholera

 Jak zwykle ucieka !

 

 *