Korupcja kulturalna - 422

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Korupcja kulturalna - 422

 

Korupcja kulturalna - 422

 

 Ile potrzeba pieniędzy w korupcji unurzanych

 By ktoś się podjął publicznie gie... nazwać marcepanem

 I proszę się nie podniecać

 Domysłami nie trudzić

 Bo w targowisku kultury

 Aż roi się od ludzi

 

 Którzy za byle ochłap

 Prawie nie żaden pieniądz

 Gotowi są zachwalać nie tylko gie... i coś jeszcze

 Ale wręcz takie szambo

 Że się to w głowie nie mieści

 

 Zatem nie do nich to mówię co działkę szmalu wzięli

 By wam zaśmiecać umysły

 I się zboczeniem dzielić

 Jakie opanowało

 Już dawno ich widzenie

 Świata tak pokracznego

 Jaki w czerepach drzemie

 

 Ale do was to mówię odbiorcy przymusowi

 Zależni od telewizji

 Pięścią walącej w głowę

 Tego kanału ścieków jaki za abonament

 Zmuszeni jesteście oglądać

 Na wieki wieków amen

 

 Nie dajcie sobie zatruwać

 Wzroku

 I myśli jasnej

 Wytworem chorego mózgu lukrowanego w reklamie

 

 Uciekajcie z kanału gdzie wylot jest kloaki

 Bo trudno będzie wam czystość

 Zachować ponad wszystko

 

 Nie wstydźcie się krytykować

 Skorumpowanych krytyków

 Gotowych lizać tyłek

 Za szmalu kilka plików

 

 Bo oni są tak samo

 A może jeszcze bardziej

 Winni zalewu błota

 Na niwie kulturalnej

 

 *