Koszula - 127

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Koszula - 127

 

Koszula - 127

 

 Bliższa ciału koszula to przysłowie jak ulał

 Pasuje do niedowiarka co na mogile hula

 Mogile już wykopanej

 Bezmyślnie przygotowanej

 Dla przyszłości swej duszy

 Niegodnej by w niebo ruszyć

 

 Bo przywara ta straszna

 O koszuli mówiąca

 Nie pozwoli jej właśnie

 Na promieniu od Słońca

 W podróż świetlną się udać

 Gdzie wiara czyni cuda

 By potem w pełni siły

 I radością gorąca

 Mogła dobiec pomyślnie drogi kolejnej końca

 

 Końca co końcem nie jest ale stacją szczęśliwą

 Na której może pozostać

 Dni przeogromną ilość

 A potem znowu wyruszyć

 W całą przestrzeń Wszechświata

 Aby los swój ponownie

 Życiem ludzkim przeplatać

 

 Jednak pot z tamtej koszuli tak bliskiej ciału jednemu

 Nie daje żadnej szansy

 Kosmicznemu spełnieniu

 Trzeba się więc kotłować na tym fizycznym padole

 Od nowa wciąż kreując

 Swoje cielesne role

 

 Jeśli więc skryte marzenia

 Chcesz spełnić o pójściu do Nieba

 To zerwij przeklętą koszule i bodaj diabłu ją sprzedaj

 Pozostań nawet nagi

 Ogrzany tylko celem

 Co gdzieś na końcu tej drogi jest twoim przyjacielem

 Co z bezkresu Wszechświata

 Zawsze poda ci rękę

 Abyś mógł wreszcie dopełnić

 Swojej pierwszej przysięgi

 Co przepustkę ci dała do tej wielkiej podróży

 Gdzie wcielenia kolejne

 Nie sobie mają służyć

 Ale dobru wszelkiemu i wszystkim dostępnemu

 A nie tylko jednemu

 Koszulą odzianemu

 

*