Kryzys - 411

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Kryzys - 411

 

Kryzys - 411

 

 Kryzys, kryzys, kryzys...

 Receptą na kryzys !!!

 Taki to chwyt sprytny

 Spece wymyślili

 Zastraszając nim ludzi w każdej życia chwili

 Aby obezwładnieni

 Nawet nie kwilili

 A chwycić za gardło się im pozwolili

 

 Strasząc czymś straszniejszym

 Nawet od straszenia

 Przestraszyli już wszystkich

 Jak szeroka ziemia

 

 Bo o to im chodziło

 O to zastraszenie

 Czyniąc prawie bezwolnym zastraszone plemię

 Którym mogą pomiatać w ramach walki z kryzysem

 Odbierając nadzieję

 I niwecząc przyszłość

 

 A tak zastraszonych można w mięso zmienić

 Armatnie kapitału ładowane w lufy

 Strzelając nim do jeszcze mających otuchę

 Że da się strach przełamać

 Rząd zmienić na inny

 Co ludziom kłamać nie będzie

 Że sami są winni

 

 Bo choć nie są bez winy

 Czego kryć się nie da

 To większą winę ponosi

 Rządząca czereda

 Co bez ładu

 Bez składu

 Pomyślunku żadnego

 Zaprzedała kraj cały prywatnym kolegom

 A tym kryzys nie groźny

 Wręcz bardzo potrzebny

 By ucisk mogli poprawić

 Mnożąc biedę biednym

 

 A społeczeństwo co kiedyś narodem dumnym było

 Teraz

 W tej europejskości

 Całkiem się rozmyło

 

 Można więc nim pomiatać, batem kryzysu straszyć

 A samemu luksusem

 Zagrabionym cieszyć

 I śmiać się z ogłupionych całkiem zastraszonych

 Jako masy bezwolnej już niegroźnej dla nich

 

 *