Kwiaty polskie - 308

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Kwiaty polskie - 308

 

Kwiaty polskie – 308

 

Obrodziła polska kraina przynajmniej kwiatami

 I tymi w ogrodach co tęczy barwami

 Oko każdego pieszczą i serce radują

 Jak i tymi

 Co mężczyzn są chwałą i dumą

 

 Szkoda tylko

 Że mężczyzn prawdziwych tak mało

 Co docenić potrafią

 Kwiecistości ciało

 Dające szansę prześlicznej różyczce

 Polską flagę umieścić na piękności szczycie

 I świat zadziwić

 Polskim rodowodem

 Co dla Polaków radości winno być powodem

 

 Bo co się jaki kwiat piękny objawi

 Otoczy go zaraz zgraja niby pawi

 Co to ogony przed nią rozchylają

 Mamiąc mirażem sukcesu

 Lecz cel jeden mając

 

 Postawić na jej drodze swe wyrko ohydne

 By tam stłamsić

 Jej talent

 Urodę

 I przyszłość

 

 Uzależniając sukces od bycia powolną

 Bo w przeciwnym razie

 Łajdactwem ją dorwą

 

 Podkładając nogi

 Sypiąc szkło na drogę

 Utrudniając krok każdy co w sukcesu stronę

 

 Jakże więc mają kwiaty z tej polskiej krainy

 Urodą i talentem na świecie zasłynąć

 Skoro te stada knurów

 Rują rozjuszonych

 Wyrkami zastawiają wszystkie kraju strony

 

 Weźmy więc kuplet dowcipny z czasów okupacji

 Gdzie śpiewał bard uliczny

 W tamte trudne czasy

 Zabijemy pałą świnię

 Narobim kiełbasy – narobim kiełbasy

 

 A że czas teraz choć inny

 W tej sferze ponury

 Zabijemy pałą także

 Wszystkie polskie knury – wszystkie polskie knury

 By z wyrami się nie pchały

 Do naszej kultury – do naszej kultury

 

*

 

Maryli Rodowicz

 Która w jednej ze swoich książek opisuje jak niejaki Materna na festiwalu w Opolu próbował ją szantażem zapędzić do swojego barłogu.