Kwintesencja miłości

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Kwintesencja miłości

 

Kwintesencja miłości

 

Nie ważne gdzie

 

Czy w białej pościeli

Czy na łonie przyrody

Czy też w dowolnym innym miejscu.

 

Ważne

Że bardzo blisko z twarzami zwróconymi do siebie.

 

Ona

Atłasowym wnętrzem dłoni pieszcząc twoją nabrzmiałą do granic możliwości meskość.

 

Ty

Delikatnym dotykiem palców pieszcząc jej też nabrzmiałe płatki kobiecej urody.

 

Ona szeptem powtarza twoje imię.

Ty też szeptem powtarzasz jej imię.

 

I to trwa.

 

A kiedy zdasz swobie sprawę z tego

Że aby zatrzymać tę chwilę w czasie i przestrzeni

Gotów jesteś umrzeć

 

To to jest właśnie kwintesencja miłości

 

A nie żadne tam spocone kopulowanie z wydawaniem stęknięć i okrzyków.

 

 

*