Lenistwo - 984

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Lenistwo - 984

 

Lenistwo - 984

 

 Wycięli kawałek płuca szlachetnej przyrodzie

 Zastępując go błystkiem niemalże z plastiku

 Co to pożytku nie daje wielkiego

 Ale i na przeszkodzie nie stoi

 Lenistwu

 

 Co tam ze tlenu nie daje zbyt wiele

 Węgla też nie pożera w postaci dwutlenku

 Dla nich liczy się jeno chwila odpoczynku

 Jakiej zażywać mogą

 W nygusów ordynku

 

 Bez pracy żadnej

 

 Ale ja im wróżę choćbym bardzo nie chciał

 Że płacić przyjdzie karę za bezmyślność

 Bo jeśli to się rozpleni na przyszłość

 I wszyscy zechcą

 Ich w tym naśladować

 To oddychających tlenem już chyba nam przyjdzie

 Do beztlenowych mogił gdzieś w dole pochować

 

 Płacze mi serce

 Może nadaremno

 Jako

 Że groza okrutniejsza stoi tuż za bramą świata

 Co wcale się nie boi

 Z niszczycielami bratać

 Przyrody

 

 Na zatratę świata

 

 Uciekam przeto w twojej

 Obręby mądrości

 Wiedząc

 Że gdzieś tam jesteś i czuwasz nad nami

 Strażniku nie tylko przyrody tej jeszcze bez granic

 Ale i bytu naszego na Ziemi nam danej

 

 Przeto kiedy wkroczysz sprawiedliwość czynić

 Kładź na wadze odważnie

 Wszystkich „zasłużonych”

 Aby zapłacili za nikczemność „chwili”

 Kiedy się od przyrody tyłkiem odwrócili

 

 Lenistwem swoim

 

 *

 

Wiersz ten dedykuję tym Spółdzielniom Mieszkaniowym, które dla własnej wygody likwidują krzewy ligustru zastępując je łuskowatymi iglakami. Co do których wiadomo, że dostarczają do atmosfery 10 razy mniej tlenu i absorbują 50 razy mniej dwutlenku węgla. (przyrost masy) Za to są wygodniejsze w utrzymaniu.