Maile - 646

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Maile - 646

 

Maile – 646

 

 Mkną białe gołębice światłowodów tunelami

 Siłą oczekiwania wabione do celu

 Nawet nieświadome jak bardzo jest wielu

 Tych

 Z gołębnikami w przestrzeni eteru

 

 Każdy z nich spogląda w głębię monitora

 Czy już nadlatuje ta oczekiwana

 Po którą wysłał pragnienie dostania

 Cokolwiek by było

 Byle bez czekania

 

 Są jako ta loteria kpiąca z nałogowców

 Co innej drogi już nie znają prawie

 Wiedząc

 Że one najpierwsze usłyszą wezwanie

 I z prędkością światła

 Odpowiedzą na nie

 

 Oczekują przeto na dachach wysokich

 Obok gołębników

 W świecie wirtualnym

 Z tajemną pieczęcią

 Im tylko wiadomą

 Jak przejąć przesyłkę

 W swym sekretnym domu

 

 Bądźcie zatem serdeczni do gołębic białych

 Jakie zawitają na na dach waszych domów

 Wkładajcie im gałązki oliwne do dziobów

 Wysyłając z powrotem

 Do rodzinnych grodów

 

*