Małpowanie - 195

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Małpowanie - 195

 

Małpowanie - 195

 

 Nie naśladujcie życia zwierząt ani ich zwyczajów

 Gubiąc jak bydło ciemne

 Drogę do bramy Raju

 Ale co tam do Raju dokąd droga kolczasta

 Gorzej że wybieracie

 Smołówkę do czarta

 Dość szeroką

 Wygodną

 Gładko walcowaną

 Wiodącą wprost pod płytę z cementu odlaną

 Pod którą to w urynie diabelskiej latryny

 Będziecie się odmakali

 Z przyklejonej winy

 

 Jaką zwyczajem zwierząt

 Dzikich i żarłocznych

 Zaśmiecaliście życie nosicielom cnoty

 Którzy ją razem z duszą od Boga dostali

 By uszlachetniać człowieka

 Od zwierząt najdalej

 

 Bo transplantacja hordy lub dzikiego stada

 Do instytucji ludzkich jak i ich urzędów

 Zalążek nosi zjawiska

 Co zwie się zagłada

 Cywilizacji wszelkiej grożąc słowem

 Biada

 

 Bo nie jest godzien człowiek kroczyć na niebiosa

 Gdy małpi ogon wlecze

 Za sobą przebrzydły

 Ideologię stada wzajemnie wrogiego

 Przejmując gładko

 Wraz z kapitalizmy

 

 Nie jest to bowiem ustrój dla ludzi stworzony

 Ale by się zwierzęta

 Czuły w nim jak w domu

 Gdzie obalić i okraść zwierzaka drugiego

 Z jego podlej zdobyczy

 To wszak nic wielkiego

 

 Baczcie więc Homo Sapiensy

 Duszą nagrodzone

 Byście jej nie wypróżnili

 Z zwierzęcym fasonem

 

 Bo wtedy już istotnie bez troski myślenia

 Wiele silniejsze bydle

 Zmieni was w jedzenie

 

 *