Mięso armatnie - 669

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Mięso armatnie - 669

 

Mięso armatnie - 669

 

 Nie bądźcie jako ta kula w lufie karabinu

 Jako nabój śrutowy w rurze dubeltówki

 Posłańcem co niesie nie wiedząc do celu

 Ładunek bezsensownej

 A jednak przykrości

 

 Kopniakiem w plecy nie dajcie się pędzić

 W kierunku przez innych sobie upatrzonym

 Dla zdobycia dla nich coraz większej strony

 Na której się rozeprą

 Depcząc poniżonych

 

 Pomyślcie czasem o prawdzie wiadomej

 Że karabin bez kuli pozostaje złomem

 A tylko dzięki niej właśnie może krzywdę czynić

 Będąc z dala od celu

 Jakoby bez winy

 

 Nie dajcie się wrzucić w maszynkę do mięsa

 Co dla armaty ładunek szykuje

 Nie dbając przy tym

 O godność człowieka

 Co nawet będąc w lufie na coś zasługuje

 

 Bo kiedy już wystrzeli armata nabita

 A mięso armatnie swe dzieło wykona

 Wrzucą wasze resztki

 Jako ziarno płonne

 Na śmietnisko głupców

 Gdzie bezpłodnie skona

 

 Takich

 Śmietnisk – cmentarzy

 Na polach głupoty

 Ogląda się tysiące

 O ile nie więcej

 Gdzie leżą pogrzebane kule co w podzięce

 Dostały krzyż brzozowy

 Choć liczyły więcej

 

 Nie dajcie sobie odebrać świadomej decyzji

 Chociaż bożków stada palcem prą do cyngla

 By w swoim interesie wami ciosy zadać

 A samemu bezpiecznie zezować się zza węgla

 

 *