Na czworakach - 488

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Na czworakach - 488

 

Na czworakach – 488

 

Zachodzę w głowę od dawna

 Co powoduje to dziwo

 Że tylu prominentów przyjmuje pozę tak dziwną

 

 Nic im wszak nie brakuje by się w luksusie pławić

 Skąd zatem ta dziwna poza

 Że muszą jak małpy łazić

 

 Dopiero Bóg na niebiosach dał mi to oświecenie

 Tłumacząc dlatego w tej pozie taka powszechność drzemie

 Bo przecież niewygodnie

 Gdy się chłepcze z koryta

 Przyjmować postać pionową bo można się nie nałykać

 Tego co tam nalała

 Nawet nie władza państwowa

 Ale mafia gangsterów

 A z nią bankowa połowa

 

 Ponadto w takiej pozycji łatwiej jest lizać pośladki

 Tym co trzymają lejce

 Politycznej huśtawki

 I liczyć

 Że coś skapnie

 Na gorset i na klapę

 A przy okazji blaszki

 Coś także wpadnie w łapę

 

 Rozumiem teraz już wszystko niczemu się nie dziwiąc

 Dlaczego ta małpia pozycja osiąga już liczbę milion

 Bo tylu jest przy korycie

 I to nie z racji zasługi

 Ale długiego języka

Co do lizania służy

 

*