Nadwaga - 383

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Nadwaga - 383

 

Nadwaga – 383

 

 Tkwi w każdym z nas jej mały zalążek

 Jako relikt pamięci

 Tej z przeklętych czasów

 Gdy ułomek chleba

 Godzinami mierzył

 Że jednak się udało

 Ten dzień jeszcze przeżyć

 

 Bo głód bywał zawsze z ludzkością związany

 Choć w różnych okresach

 W różnym nasileniu

 Dotykał też różnych o różnym imieniu

 Zawsze jednak tym samym

 Gdzieś tkwiącym łaknieniu

 

 I to było straszne w tej jego istocie

 Lecz twarz ma i drugą

 Jak medalu strony

 Na zawsze związane

 Reszki i korony

 Ujawniając nieszczęsne wręcz choroby tony

 

 Bo teraz w dostatku ukryta jest boleść

 Wypuszczając Dżina co w żołądku drzemał

 Który się domaga

 Już nie postnych śledzi

 Ale jadła w ilości dalekiej od biedy

 

 A choć stać jest na jadło i nawet w nadmiarze

 To zmora z sytości wychyla swą gębę

 Kalorią pompując

 Jestestwo nam wszędzie

 Nieznośnym byt czyniąc w męczącej udręce

 

 Uszanujmy więc chociaż

 Pamięć owych czasów

 Dławiąc Dżina co gdzieś tam w dobrobycie siedzi

 Nie dając mu zawładnąć

 Myślami naszymi

 Abyśmy znów głodu cierpieć nie musieli

 

 Który teraz ponownie chociaż z innej strony

 Będzie nam w swej istocie znowu doświadczony

 Bo życie nam ratując

 Od śmierci otyłej

 Zatruje nam kuracji prawie każdą chwilę

 

 *