Nie warte - 315

wiersze wybrane + HISTORIA  » ULUBIONE  » Nie warte - 315

 

Niewarte - 315

 

 Wyrzućcie z pamięci nie warte pamiętania

 Co bożkami sezonu

 Z wrednego nadania

 Polityki byli

 

 Co się tym jeno ludziom zasłużyli

 Że gadaniem z trybuny się w ich pamięć wryli

 A że z tego gadania chleba nie przybyło

 Widzi to przecież każdy

 Ilu by nie było

 

 Nie dajmy żeby w mózgu naszym się bełtała

 Woda co z gęby bożka przez lata się lała

 I nie ważne że czysta

 Kiedy z ust płynęła

 Skoro potem w strumienie

 Pomyj się zmieniła

 

 Nie budujmy pomników nawet tych z pamięci

 Skoro twór był fałszywy

 A z nim wszyscy święci

 Co go wianuszkiem klakierów

 Zawsze otaczali

 Żywiąc się ochłapami choć na pańskiej sali

 

 Zostańmy z swoją pamięcią wolną od chciwości

 Żądzy użycia

 Szmalu

 I niegodziwości

 

 Nie profanujmy myśli co każą nam wierzyć

 Że jednak uczciwością

 Możemy się mierzyć

 Z tymi co na pomnikach wielkich

 Dobrze zapisanych

 Ludziom życie swe dali nie dbając o pamięć

 

 I na drodze do Nieba głupio nie usypali

 Wału z tego co w życiu mogliby nagrabić

 Kiedy więc przyszła ich zasługi chwila

 Mogli stanąć pod bramą

 I garbu nie dźwigać

 

 Co znakiem odźwiernemu zawsze dotąd było

 Z garbem w progi nie puszczać

 Zawracając w nicość

 

 Do ponownego startu tego bez zasługi

 Gdzie będą musieli długo spłacać długi

 Jakie w poprzedniej drodze

 Głupio zaciągnęli

 U tego co w piekielnej

 Czeluści gdzieś siedzi

 

 *