Nie warto - 639

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE 2  » Nie warto - 639

 

Nie warto – 639

 

 Nie warto bronić czegoś co się bronić nie da

 Głupiec nie musi wchodzić jak małpa na drzewa

 Pijak z asfaltem w ramionach

 Spać na środku ulicy

 Polityk bić się w piersi

 Że będzie się liczył

 

Ze swymi wyborcami...

 

 By mieć pewność

 Że jest tak

 Na pierwszy rzut oka

 Kogoś co z boku stoi

 Ale kto się spotkał

 Z rzeczonym przypadkiem

 Głupoty

 Opilstwa

 I zakłamania posłów razy tysiąc kilka

 

 Nie warto usprawiedliwiać rzekomym lekarstwem

 Na bazie alkoholu niebacznie zażytym

 Skoro wszyscy widzowie powiedzą

 Że spitym

 Był jako ten robaszek

 Przysłowiami bity

 

 Nie warto bronić bredni co z wielkiej trybuny

 Przez osobę znamienną

 Będą wygłaszane

 Skoro już dziesięć razy słyszano kazanie

 Co się okazało wielkim przekłamaniem

 

 Nie warto bronić posła

 Dlatego

 Że poseł

 Bo nie daje patentu to niemal żadnego

 Że słowa dotrzyma

 Wszystkim dawanego

 I nie wypnie się na nich z stołka wysokiego

 

 Zostańmy sobie na boku

 My obserwatorzy

 Jeśli rzetelność w myślach a serce na dłoni

 

 To ten co ponad nami gwarancję wszem daje

 Że mamy prawo oceniać

 W bagnie nie nurzając

 Nawet zelówek buta...

 

Więc:

 

Jeśli pijak – to pijak

 Jeśli głupiec – to głupiec

 A o pośle – nie warto

 Bo ci razem w kupie

 Tak jeden jak i drugi sami sobie sługi

 Słowa danego nie mają jako kraj jest długi

 

*