Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Nie żal - 547

 

Nie żal – 547

 

A mnie nie jest żal upływającego czasu

 Sekund, minut i godzin

 Co w szalonym pędzie

 Biegną wcale nie dbając ile ich ubędzie

 Ludziom co się tak czasu

 Czepiają w obłędzie

 

 Bo kiedy spoglądam pogodnie

 W swe lusterko wsteczne

 Widzę za sobą drogę przebytą bezpiecznie

 I te kamienie

 Kładzione na szlaku

 Dla wygody wędrowców

 Spod różnego znaku

 

 Gdzie mogą oprzeć nogę na bagnie, mokradle

 Łatwiej też iść po piachu

 Co nawiany nagle

 Grodził drogę diuną miałką, nieprzyjemną

 A tu kamienna ścieżka

 Położona ręką

 

 I mój to ślad tam został dla wygody innych

 Sycąc mi wzrok w lusterku dziełem dokonanym

 Jako pamięcią miłą

 Że nie całkiem umrę

 I coś tam przecie po mnie

 W końcu pozostanie

 

 Instalujcie więc sobie pędem przerażeni

 Lusterka wsteczne w sumieniu

 By się czas odmienił

 I nawet uciekając w szalonej prędkości

 Widokiem dokonania

 W sercach waszych gościł

 

 Bo tyle życie warte co przebyta droga

 Nie w samolubstwie jeno

 Lecz nawet dla wroga

 Ułatwiona została

 Za wami na szlaku

 Na chwałę czasu wspólnego

 Choć spod różnych znaków

 

 *