Nieśmiertelność - 110

wiersze wybrane + HISTORIA  » RÓŻNE  » Nieśmiertelność - 110

 

Nieśmiertelność – 110

 

 Co by ludzie powiedzieli gdyby naczelnik kolei

 Chcąc podróżnikom dogodzić wydłużył żelazne drogi

 

 Żeby podróż trwała wiecznie a w niej pewnie i bezpiecznie

 Wygodnie i bez problemów wszyscy dojeżdżali celu

 

 I w podróży zakochani wysiadać nie chcieli za nic

 Na przystankach i na stacjach wszystko zmieniających racjach

 

 Będąc w podróżniczej dali nigdy się nie przesiadali

 Nie zwiedzali mieścin nowych co to wzdłuż żelaznej drogi

 

 Spełnić zaś to ich życzenie można było w jednej cenie

 Likwidując wszystkie stacje powodujące frustracje

 

 Rzecz się jednak okazała, że ta podróż długotrwała

 Nudna jest aż pode mdłości nie spełniając nic z radości

 

 Tak i życie jest człowiecze

 Co się na planecie plecie

 Gdyby nie śmierci przystanki

 Nalewane życie w szklanki

 Od nowa do picia

 Dane

 Jako kolejny przystanek

 

 Nie bójmy się więc tych stacji

 Na których się przesiadamy

 Bo pociągi wciąż przed nami

 I do naszej też wygody

 Zatrzymują się

 Wzdłuż drogi

 

 By podróż się nie dłużyła

 Szansę zmiany dostarczyła

 Byśmy z współpasażerami

 Wymienili się gestami

 Wielkiej ku się uprzejmości

 Dostarczając też radości

 Komuś kto na nas spogląda

 I doskonałości żąda

 

 Bo do celu pod gwiazdami

 Docierają tylko sami

 Co w podróży uzyskali

 Miano ludzi wielkiej skali

 Skali dobrocią mierzonej

 Do wieczności uprawnionej

 Na której planeta nasza

 Przystanek

ZIEMIA

Oznacza

 

*