Wizyt:
Dzisiaj: 10Wszystkich: 34346

Nieuctwo kwalifikowane - 168

 

Nieuctwo kwalifikowane – 168

 

 Czy ten nieukiem co to w „oślej ławce”

 Na samym końcu klasy zawsze przesiadywał

 Czy ten co w pierwszej z podniesionym palcem

 W belferskim oku nagrody zdobywał

 

 Bo mnie się widzi z mojej eksperiencji

 Że ten co do głowy ksiąg przepisał więcej

 O wiele głupszym jest w samej istocie

 Jeśli tej wiedzy nie unurza w złocie

 Złocie myślenia

 A nie w ocen błocie

 

 Bo wiedza „wklepana” by zdać i zapomnieć

 Właśnie jest nieuctwa korzeniem ogromnym

 Co chociaż soki szlachetne ssie z ziemi

 Bezpłodnym zostanie

 I świata nie zmieni

 

 A ten co to w „oślej ławce” zwykle przesiadywał

 Jeśli nie spał na lekcjach

 Nie dumał

 Nie ziewał

 Ale obserwował co się wokół dzieje

 W przyszłości będzie potrafił

 Pokonywać knieje

 

 Przez pustynie nieuctwa suszą wypalone

 Znajdzie drogę w krainy co wiecznie zielone

 Bo deszczem myślenia często nawadniane

 Horyzont szeroki mają w każdą stronę

 

 Nie blokujcie więc mózgów belferska ciemnoto

 Każąc uczniom zakuwać na blachę z ochotą

 Po to by tylko uzyskać

 Ten stopień na kartce

 A o to co w głowie

 Wcale się nie martwiąc

 

 Bo jeśli kojarzyć wiedzy nie potrafią

 To już teraz na pewno

 W „ośle ławki” trafią

 Ale nie klasy marnej

 Kiepsko zarządzanej

 Ale nauki wszelkiej

 Całym światem zwanej

 Gdzie jako te kamienie co w worku na plecach

 Kark tylko przyginają

 Z homo czyniąc ślepca

 

 *