Odwrócona piramida - 413

wiersze wybrane + HISTORIA  » PIĘTNOWANIE  » Odwrócona piramida - 413

 

Odwrócona piramida – 413

 

 Nie ma co łba w piasek chować

 Bo prawda to nie jest nowa

 Piramida ludnościowa

 Świat cały trzyma w okowach

 

 Ostrzegałem wielokrotnie w różnych forach i na piśmie

 Że nadchodzi czas tragiczny kiedy ona kozła fiknie

 Gdy już będzie nas tak dużo

 Że glob tego nie wytrzyma

 To trójkątny kształt przybierze

 Coś co się nazywa Ziemia

 

 Na co liczą oszalali w tym dogmacie o rozwoju

 Domagając się rozrodu

 Ślepi na nadciągające fale

 Co się mnożą ponad miarę

 Licząc

 Że się nie zawali

 

 Może się wojenka skroi arsenały po opróżnia

 Nadwyżkę ludzi wybije

 Z pewnością się zrobi luźniej

 

 A wtedy w koło Macieju

 Znów wzrost stały i produkcja

 By zatrudnić można wielu

 W piramidzie tej bez celu

 

 Czyż więc mamy iść zwierzęcą

 Drogą co w bezdroża wiedzie

 Godząc się na ludzkie rzezie

 Zwłaszcza tych co żyją w biedzie

 

 Bo ci

 Co ją zakładali o dogmaty opierali

 Wypłyną na mętnej fali

 Kapitału

 I z oddali

 Śmiać się będą z krwawej fali

 Że znowu ją wykiwali

 

 A ty możesz woju czarny

 Brnąc znów po kolana w błocie

 Śpiewać jak było przed laty

 O idącej w bój piechocie

 

 *