Okupacja - 516

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Okupacja - 516

 

 

 

Okupacja - 516

 

Wpuścili szubrawcy do podatkowego raju

 Koncerny

 Co się tu czują jak w okupowanym kraju

 Za gardło społeczeństwo

 Łapami trzymają

 Ale tych najbiedniejszych

 Bo bogaci

 Jak dotąd

 To dobrze się mają

 

 I nadziei nie ma

 Szans na wyzwolenie

 Bo tym rabowanym takie ogłupienie

 Poprzez lewatywę w mózgu dokonali

 Że ci nawet nie myślą

 Aby się wyzwolić

 

 Cicho

 Cicho

 Niech będzie

 Bo może być gorzej

 Szepcą sobie do ucha butem przydepnięci

 Przecież mamy tam w górze

 Ikonę niejedną

 Możemy do nich się modlić jakby byli święci

 

 Czego w komuny czasach wręcz nam zabraniano

 A bożków cośmy stawiali

 Ciągle wywracano

 

 Czy się litować

 Myślę

 Czy skwitować śmiechem

 To ich puste istnienie co jedynym grzechem

 Zawsze biedoty było

 Co w bożki wierzyła

 Aż sobie w swojej głupocie

 

Koncerny

 

Wymodliła

 

 

 *