Okupacja II - 864

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA 2  » Okupacja II - 864

 

Okupacja II - 864

 

 Bodajże największych w historii

 Ich nacja

 Doznała cierpień z pośród wszystkich nacji

 

 Ale paradoksalnie

 Nie zaznali w tym dramacie

 Smaku okupacji

 

 Żaden wróg ich nie najechał

 I wrażym orężem

 Nikt ich nigdy w własnym domu srodze nie ciemiężył

 

 Bo i domu nie mieli

 

 No i Bóg

 Co światem włada docenił ich dramat

 Dając szansę

 Osiąść gdzieś tam

 Choć na skrawku ziemi

 By pokazać mogli światu jak się piach zieleni

 

 Ale chciwość co w nich tkwiła nigdy nie zduszona

 Znów ożyła jak przekleństwo

 Pchając ich w ramiona

 

 Zapowiedzi gorszych

 

 Bo tym razem oni butem obutym w żelazo

 Rozdeptali progi innych do domów ich włażąc

 

 W czym historia

 

Co jak zwykle

 Zwykła się powtarzać

 Ostrzega tych co mądrzejszych

 Że musi przyjść kara

 

 A jak przyjdzie już w ich domy

 To nie okupacją

 Lecz czymś gorszym bo wyzuciem z tego co dostali

 Jako szansę na dom własny

 Na światowej sali

 

 Baczcie przeto okupanci

 Ogarnięci pychą

 Bo żelastwo w waszym ręku kruchym się okaże

 Gdy Bóg na was machnie ręką

 Rzecząc tak do losu

 Widać musisz ich pokarać

 Bo uczyć nie sposób

 Tych co wniosków nie umieją

 Wyciągać z historii

 Pchając lud swój do przepaści

 Na chciwości glorii

 

 *

 

Izraelczykom

 By nie szli w ślady Żydów