Ona - 179

wiersze wybrane + HISTORIA  » PANIE KOBIETY DZIEWCZYNY  » Ona - 179

 

Ona – 179

 

 Gdybyś tylko wiedziała jaka jesteś piękna

 Bo lustro ci nie powie

 Że powinno klękać

 By spijać słodycz tajemną z twojego oblicza

 Co jako gaje wiśniowe w wiosennym zakwicie

 Czarują wszystko wokół

 I obezwładniają

 Magiczne bramy raju

 Wiosny otwierając

 

 Bo ciebie trzeba oglądać nie tylko oczami

 Ale smakować słodycz pełnymi ustami

 Co w serca bicia komnatach

 Zmysłem chce zagościć

 Jako coś tak wielkiego

 Jak bezmiar jasności

 

 Co otacza natychmiast wraz z twoim widokiem

 Szarość dnia codziennego

 Świetlistym obłokiem

 

 Dzień każdy w kalendarzu mianując świątecznym

 Jeśli tylko spojrzenie

 Twoje czas uwieczni

 

 Zapisując w pamięci obraz hologramu

 Dostępnego w ramionach

 Cudownych omamów

 W jakich można się wznosić w niebieskie błękity

 By doświadczać uniesień

 Nie zostając sytym

 Ale wciąż nowym pragnieniem twojego widoku

 Podążać codzienności drogą pełną mroku

 Wyglądając w tunelu jasnego światełka

 I oblicza słodkiego jako ta perełka

 Tęczowym refleksem z wnętrza podświetlona

 Co miłości szalonej nie pozwala skonać

 Ale ją pielęgnować czerpiąc rozkosz wielką

 Z samego dotykania

 Myślą

 Kusicielką

 

 Przyjmij ten list śmiały rymem opatrzony

 Przez posłańca poezji może doręczony

 Bo chociaż się nie dowiesz

 Kim jest ten wielbiciel

On i tak pozostanie przy swoim zachwycie

 By pielęgnować ogrody

 Pachnące

 Różane

 W których punktem

 Najsłodszym

 Jest o tobie pamięć

 

 *

 

 18-to letniej polskiej aktorce która mnie tak zachwyciła

 Ale imienia której nie ujawnię.