Płaczcie - 9

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA  » Płaczcie - 9

 

Płaczcie - 9

 

Płaczcie

 Wy

 Co z pięścią ochoczo podniesioną na socjalizm

 Zdobycze ludu kopniakami rozstawialiście po kątach.

 Płaczcie

 Że beznadzieja, kłamstwo, fałsz i klerykalizm,

 Rachunki swoje każdy musi zapłacić do końca.

 

 Kiedyś

 Szpikulcem ukutym z ukradzionej stali,

 W pierś Władzy Ludowej łatwo było mierzyć.

 Dziś

 W dybach bezrobocia, upodlenia i nędzy,

 We własną głupotę trudno wam uwierzyć...

 

 Ech ty

 Szumowino

 Wzniesiona z odmętów przekleństwa,

 Dziś jak piana zdmuchnięta kalasz brud podłogi.

 Płaczesz za songiem granym w dniu zwycięstwa,

 Nie mogąc pojąć jak nisko upadły twe Bogi.

 

 A przecież bożków byłych

 Stado

 Tłustych i spasionych

 Ciągle na twoich barkach butnie się rozsiada.

 Ich się więc pytaj

 Do nich wnoś pretensje,

 Dlaczego akurat tobie przypadła rola dziada...

 

----

 

 Mięso armatnie armii kapitału,

 Choćby rodowody miało robotnicze,

 Po użyciu cuchnie

 Rozkłada pomału,

 Było

 Jest

 I będzie

 Po wsze czasy – niczym.

 

 

 *