Podziały - 169

wiersze wybrane + HISTORIA  » POLITYKA  » Podziały - 169

 

Podziały - 169

 

 Jak łatwo dzielić ludzi na czarnych i białych

 Żółtych

 Czerwonoskórych

 Łysych i blondynów

 Lewych prawych centrowych co herbami słyną

 

 Ale gdy przyjdzie konieczność podzielić inaczej

 Ślepi są jak kocięta

 Nie wiedząc co znaczy

 

 A przecież podział najpierwszy czasem uświęcony

 Zezwala dzielić tylko

 Ludzi na dwie strony

 

 Uczciwy – nieuczciwy

 Dobry lub niedobry

 Życzliwy – nieżyczliwy

 Przyjazny czy wręcz podły

 

 Oto podziały pierwsze co w świat nasz przybyły

 I pospolitą małpę w homo przekształciły

 Teraz jakby straciły już swoje znaczenie

 W małpy znów przemieniając

 To nieszczęsne plemię

 

 Co odzwierzęce zwyczaje

 Instynktem pierwotnym

 Zaczyna znowu przyswajać

 Czyniąc świat okropnym

 

 Co tylko gatunkami jest zróżnicowany

 Zatracając różnicę wraz z myślą mu daną

 Po to by Homo Sapiens imię dumne nosił

 A nie zwierzęcym zwyczajem

 Jak pies się tarmosił

 

 Jeśli już więc musicie się od siebie różnić

 To niech to będzie intelekt

 Nie zwierzęce burdy

 Co tylko na ulicach zamieszanie robią

 I godności człowieka zawsze tylko szkodzą

 

 Mógłbym jeszcze w tym miejscu wiele więcej pisać

 Lecz ręce opadają kiedy rasizm wita

 Zwykłego chuligana czy nawet bandziora

 Mówiąc mu

 Że nadeszła właśnie dla nich pora

 I teraz to już oni władzę nad tym światem

 Przejmą

 By resztę ludzkiej zwierzyny edukować batem

 

 *